Ciepło nie musi drożeć

27 sierpnia 2019

Od początku roku temat wzrostu cen prądu nie schodzi z pierwszych stron gazet. Przyjęta w ekspresowym tempie ustawa wprowadzająca nowe regulacje dla rynku energii wzbudziła liczne wątpliwości, a wyjątkowo ciepłe lato i zamieszanie w energetyce na tyle zdominowało debatę publiczną, że umknął inny równie istotny temat, jakim jest wzrost cen ciepła.

Od początku roku temat wzrostu cen prądu nie schodzi z pierwszych stron gazet. Przyjęta w ekspresowym tempie ustawa wprowadzająca nowe regulacje dla rynku energii wzbudziła liczne wątpliwości, a wyjątkowo ciepłe lato i zamieszanie w energetyce na tyle zdominowało debatę publiczną, że umknął inny równie istotny temat, jakim jest wzrost cen ciepła.

Dodatkowo wzrost cen uprawnień do emisji CO2, wysokie koszty modernizacji infrastruktury ciepłowniczej oraz konieczność jej dostosowania do współczesnych wymogów prawodawstwa bezpośrednio wpływa na konieczność podniesienia stawek za ogrzewanie. A to właśnie ciepło, stanowiące statystycznie około 70% zużywanej energii w gospodarstwach domowych jest bardziej istotną pozycją w budżecie niż prąd elektryczny.

Polska na tle Europy może pochwalić się jedną z najbardziej rozbudowanych sieci ciepłowniczych. Daje nam to wyjątkową szansę i potencjał rozwoju, zwłaszcza w odniesieniu do konieczności podjęcia pilnych działań zwierzających do poprawy jakości powietrza w naszym kraju. Niestety blisko 90% systemów ciepłowniczych jest przestarzałych, wyeksploatowanych i wymaga pilnych inwestycji, przez co nie można uznać ich za systemy efektywne w rozumieniu dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej. Tym samym, ich eksploatacja nie może być wspierana pomocą publiczną, co w bezpośredni sposób wpływa na ostateczny koszt wytwarzanej w nich energii. Dodatkowo coraz wyższe ceny węgla i gazu oraz rosnąca fiskalizacja siłą rzeczy powodują wzrost kosztów wytwarzania i dostawy ciepła do odbiorców. Planowane podwyżki cen energii cieplnej wynoszące w praktyce od kilkunastu do kilkudziesięciu procent nie stanowią rzadkości zarówno w dużych aglomeracjach miejskich dysponujących rozbudowanymi systemami ciepłowniczymi, jak i mniejszych miejscowościach wykorzystujących w większości przestarzałe ciepłownie węglowe.



Zakład Energetyki Cieplnej w Białogardzie będący częścią grupy Kogeneracja Zachód SA należy do wąskiego grona producentów ciepła dysponujących wydajnym i ekologicznym systemem ciepłowniczym. Inwestycja w nowoczesne źródło kogeneracyjne oraz energooszczędną sieć ciepłowniczą pozwoliła mieszkańcom Białogardu uniknąć przykrych konsekwencji finansowych związanych z ogólnokrajowym problemem wzrostu kosztów ogrzewania. W konsekwencji zakończenia kilkuletniego procesu inwestycyjnego i kompleksowej modernizacji infrastruktury ciepłowniczej na terenie całego miasta, Spółka może zaoferować mieszkańcom Białogardu obniżkę kosztów ogrzewania. W czasie, kiedy okoliczne miejscowości w przeciągu roku już kilkukrotnie aktualizują swoje cenniki podnosząc obowiązujące stawki za ogrzewanie, Białogard może pochwalić się stabilnością cen ciepła, które stanowi znaczący koszt budżetu każdego gospodarstwa domowego. Uzupełniając tę dobrą wiadomość finansową o obiektywnie weryfikowaną każdego dnia wysoką jakości powietrza, którą monitorują dostarczone przez spółkę Kogeneracja Zachód SA profesjonalne czujniki pomiaru pyłów PM2.5 i PM10, już dziś pozwala mieszkańcom Białogardu czerpać korzyści z posiadania nowoczesnej i ekologicznej infrastruktury elektrociepłowniczej wybudowanej i zarządzanej przez Zakład Energetyki Cieplnej z grupy Kogeneracja Zachód SA.

e-BOK